
Monika Przybylska
50 lat, hashimoto, dna moczanowa, endometrium
Zaczynałam od chorób takich jak: hashimoto, pierwotna nadczynność tarczycy, która nieleczona przeszła w niedoczynność, dna moczanowa, polipy na żołądku, endometrium.
W dorosłym już życiu długotrwały stres uaktywnił większość z tych chorób. Nie jadłam a tyłam. Wyglądałam jak napęczniały balon. Czułam się ociężała, bez sił, wiecznie śpiąca.
Szukałam pomocy u lekarzy, a dalej u dietetyków.
Ci pierwsi nie do końca mieli pomysł na leczenie mojej tarczycy, a dietetycy to była już kompletna porażka. Endokrynolog dla pocieszenia na jednej z ostatnich wizyt podkreślił, że mogę jeść sałatę i pić wodę a i tak nie schudnę. Dieta za dietą. Po każdej chudłam kilka kg a przybierałam dwa razy tyle. Bardzo źle czułam się jedząc 5 posiłków dziennie, owsianki, makarony. Spędzania w kuchni wielu godzin na przygotowywaniu potraw.
Żaden z lekarzy nie diagnozował mnie we właściwym kierunku. Raczej wmawiano mi, że wymyślam i szukam usprawiedliwienia, że swojego obżarstwa.
Wszystko zmieniło się od dnia kiedy trafiłam na Anię, gdzieś na Facebooku wyświetlił profil zawodowy. I od razu moja intuicja zaprowadziła mnie do niej. Uznałam, że wie jak mnie zdiagnozować i znaleźć przyczynę moich chorób. Taka ostatnia deska ratunku. Bo jednym było zmniejszyć wagę, ale ważniejszym naprawić zdrowie. To był mój priorytet.
I udało się!
Ja zaskoczyłam od razu, mimo, że nie wyobrażałam sobie śniadania bez dwóch kanapek z konfiturką o 7.00 rano i kawą z cukrem.
Zrezygnowałam z tego z dnia na dzień. Bez żalu. Mimo pokus bez żalu rezygnuję z tego co mi nie służy. Czy tęsknię za ziemniaczkami lub ryżem? Nie! Wybieram inne bardzie dla mnie wartościowe produkty. Nie spędzam w kuchni większej części dnia. Jem prosto i zdrowo.
Pracuję fizycznie, na dworze. Niejednokrotnie w trudnych warunkach, a śniadanie zaczynam dopiero po 13.00 i nie mam braku sił i energii. Nie mam tzw. zjazdu. Wręcz odwrotnie! Energia i siła towarzyszą mi każdego dnia. Żołądek mam czysty. Leki biorę tylko na tarczycę, a do lekarzy nie chodzę. Jestem bardziej odporna na infekcje. Odciążyłam kolana :-).
Nie zamieniłabym tego stylu żywienia na żaden inny, bo już wiem jakie są efekty tych nawyków żywieniowych. Badam się regularnie, wyniki konsultuję z Anią. I teraz już wiem, że można pięknie żyć. Ale też wiem, że mój sukces potrzebował ciszy i spokoju.
Monika Przybylska
Projektant ogrodów.
Sprawdź moją ofertę
-
-
-
-
Konsultacja Dietetyczna w gabinecie (Poznań, Przemęt)
Konsultacje dietetyczne 350,00 zł – 500,00 złZakres cen: od 350,00 zł do 500,00 zł -
Jednorazowa Konsultacja Dietetyczna Online
Konsultacje dietetyczne 350,00 zł – 500,00 złZakres cen: od 350,00 zł do 500,00 zł




