Dzień dobry! Gadanko na śniadanko – dzisiaj z życia wzięty czwartek, ale tak naprawdę jest cały tydzień z życia wzięty, ponieważ mówię cały tydzień na temat sensora CGM.
Stres widoczny w CGM – czyli jak emocje wpływają na poziom glukozy?
CGM – sporo było wczoraj, sporo przedwczoraj, sporo w poniedziałek, więc zobacz sobie, jeśli nie widziałeś. Dzisiaj chciałabym powiedzieć jeszcze, co można sprawdzić za pomocą systemu CGM. To jest nie tylko poziom glukozy wynikający ze spożycia jakiegoś produktu wysokowęglowodanowego, bo to jest oczywiste. Jeśli zjesz sobie kotleta schabowego, wydaje ci się, że to jest tylko mięso i nie powinno podnieść glukozy – och, jakże jesteś w błędzie! Dlatego, że panierunek, który jest na kotlecie schabowym, czyli bułka tarta tak naprawdę, czyli mąka tak naprawdę, powoduje, że wzrasta niesamowicie poziom glukozy we krwi. Nie u wszystkich, ale u większości osób tak. Mam… tak, włosy kotów na sobie. Kotki gabinetowe dzisiaj strzeliły focha i sobie poszły.
Ale to jest nie tylko produkty spożywcze, emocje i aktywność fizyczna. I dzisiaj kilka słów na temat właśnie stresów. Kilka takich przypadków gabinetowych miałam, które jasno pokazywały, że stres tak zwany przewlekły bardzo nam nie służy.
Przykład: pacjentka, która codziennie wsiada do samochodu i spoza Poznania jedzie do Poznania, ma duży stres z parkowaniem w mieście, może nawet z jazdą po mieście. I za każdym razem, jak siadała za kierownicę, był wzrost poziomu glukozy we krwi. I to znaczy, że mam sprzedać swoją firmę? No nie. Ten pacjent zatrudnił dodatkowego kierowcę, zlecił na niego część obowiązków i w tym momencie glikemia miała szansę się wyrównać.
Drugi, kontrolujący okres dwóch tygodni z nowym CGM-em potwierdził to, że poziom glukozy zdecydowanie się obniżył. Trzeci taki przypadek, bardzo ciekawy, który powodował wzrost poziomu glukozy z samego rana. Ja pomijam, że jest coś takiego jak efekt brzasku, czyli element, kiedy… moment, kiedy budzisz się rano i glukoza w sposób naturalny – może fizjologiczny, nie naturalny – idzie w górę. To się zdarza u osób z insulinoopornością, z cukrzycą typu 2, gdzie z samego rana organizm przygotowuje się do aktywności fizycznej i glukoza rośnie.
Natomiast zdarza się, że glukoza rośnie zupełnie bez powodu. Nie stresuje się, jestem na czczo, nie miałem żadnego powodu, żeby poziom glukozy wzrastał. Napij się wody. Niedostateczne picie wody też będzie powodowało wzrost glukozy we krwi. Napij się wody i zobaczymy, co się stanie. To jest bardzo ciekawe.
Zobaczcie dzisiaj rano mój wynik: 77 mg/dL. Tak to wygląda. Linia prosta i tak u zdrowej osoby na stylu niskowęglowodanowym powinna wyglądać glukoza w zakresie dobowym, czego i tobie życzę. Widzimy się jutro w postnym piątku.
Dobrze, że jesteś! Pa!



















